Puchar Świata w prowadzeniu – Briançon 2016

Na długo zapamiętam tą imprezę, bo jak się okazuje, zabawa jest jeszcze lepsza, gdy na twoich barkach spoczywa ciężar podejmowania ostatecznych decyzji, czyli gdy jesteś szefem ekipy routesetterów. Podczas kręcenia, różnica pomiędzy byciem szefem, a byciem routesetterem, jest niewielka. Wszak ogarnięcie zespołu doświadczonych chwytowych, to żaden problem. Przecież oni sami wiedzą, po co przyjechali do tej pracy i jak ułożyć dobrą drogę. Jedynie w przypadku wątpliwości lub sporu co do trudności, poziomu skomplikowania, czy też, estetyki danej wspinaczki, głos szefa będzie miał decydujące znaczenie.

briancon-team

Wyobrażam sobie, że różnice zdań potrafią przysporzyć wielu kłopotów i nikomu niepotrzebnych, nerwowych chwil. Na szczęście, w naszym, francuskojęzycznym zespole, profesjonalnym pod każdym względem, nie brakowało dobrego humoru.